Harmonia jest naturalnym stan wszystkiego. Człowieka, ducha, natury, wina
Współpraca w Harmonii zawsze zaczyna się od rozmowy i wzajemnego wyczucia, bo nie pracuję według gotowych schematów ani uniwersalnych rozwiązań, które teoretycznie „działają wszędzie”, a w praktyce rzadko pasują do konkretnego miejsca. Każda restauracja i winebar ma swoją energię, własne tempo pracy, kuchnię i zespół, dlatego podchodzę do współpracy spokojnie, bez presji i bez narzucania kierunku, starając się najpierw dobrze zrozumieć, jak dane miejsce naprawdę funkcjonuje.
Pracuję zarówno z restauracjami, które dopiero budują swoją tożsamość w winie i potrzebują wsparcia przy tworzeniu karty, jak i z miejscami bardzo świadomymi, które mają własnych sommelierów, jasno określony styl i dokładnie wiedzą, czego szukają. W tych drugich relacjach moja rola jest inna, bo nie polega na pracy od podstaw, tylko na dostarczaniu win, które realnie coś wnoszą, uzupełniają kartę i dają zespołowi narzędzia do dalszej pracy z gościem.
W praktyce moja praca obejmuje między innymi:
– dobór win do restauracji, tak aby były naturalnym przedłużeniem kuchni i charakteru miejsca, niezależnie od tego, czy karta dopiero powstaje, czy jest już dojrzała i świadomie zbudowana,
– tworzenie i rozwijanie kart win, z dużą dbałością o ich spójność, czytelność i sens, ale też z poszanowaniem doświadczenia zespołu, który z nimi pracuje na co dzień,
– współpracę z sommelierami i zespołami świadomych lokali, którym zależy na winach charakterystycznych, czystych i prawdziwych, często niszowych, pochodzących od producentów pracujących uczciwie i bez kompromisów,
– prowadzenie degustacji i spotkań z winem, zarówno dla zespołów, jak i dla gości, podczas których rozmawiam o winie normalnym językiem, bez nadęcia i bez ideologii, pokazując, że wino naturalne nie musi być ani trudne, ani kontrowersyjne,
– szkolenia i wsparcie zespołów, zawsze w spokojnej, miękkiej formie, opartej na rozmowie i doświadczeniu, a nie na wykładzie czy narzucaniu wiedzy.
Bardzo ważna jest dla mnie cierpliwość i uważność w pracy z ludźmi, bo wiem, że zaufanie do wina buduje się w czasie. Niezależnie od poziomu świadomości miejsca, staram się pracować tak, żeby wino było realnym wsparciem dla zespołu i przyjemnością dla gościa, a nie źródłem napięcia czy presji.
Współpracuję z restauracjami i miejscami, które myślą długofalowo, cenią jakość, relacje i spokój w działaniu. To zarówno miejsca, które dopiero budują swój język w winie, jak i takie, które ten język już mają, a ja mogę do niego dołożyć coś nowego i sensownego. Poniżej znajdują się wybrane restauracje i miejsca, z którymi współpracuję i które zaufały Harmonii